… Dni świąteczne spędziliśmy intensywnie. Wigilię i pierwszy dzień świat u babci w Rzeszowie, drugi dzień u dziadków w Brzozowie. Odwiedziliśmy też rodzinkę w Tarnobrzegu. Było rodzinnie, miło i wesoło
Dziś ostatni dzień w tym roku. Podsumowując rok 2010 był kolejnym rokiem naszej „walki” o przyszłość Szymonka. Nie był to zły rok, ale też nie był łatwy. Cały czas pokonujemy wyzwania związane z autyzmem u Szymka. Zajmuje to mnóstwo czasu i uwagi, ale warto. Od diagnozy mija trzeci rok. (12.12.2007) Szymuś od tego czasu bardzo się zmienił. Mimo jeszcze wielu zaburzeń radzi sobie coraz lepiej. Największym deficytem jest nadal mowa przez co komunikacja i funkcjonowanie społeczne są dla Szymka utrudnione. Nie poddajemy się, cały czas mamy nadzieję że Szymuś będzie mówił. Intensywna terapia logopedyczna już daje efekty.
Co sobie życzymy na ten nowy 2011 rok … ?
Żeby nie był gorszy od poprzedniego
Na pewno wytrwałości, cierpliwości, dużo sił i zdrowia. By Szymonek szedł dalej do przodu i miał wsparcie wielu wrażliwych osób. Byśmy mogli cieszyć się z jego wielu postępów.
Życzymy Wam by w tym nowym roku spełniły się wszystkie Wasze postanowienia i marzenia. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie





3 niemisie
Angelika
Blog Anny
Pinki świat
Tygrysie oko




