• SUO

SUO - SPECJALISTYCZNE

USŁUGI OPIEKUŃCZE

Jeżeli dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności, można starać się o rehabilitację z terapeutą z MOPS lub GOPS. Skierowanie wydaje lekarz psychiatra. Trzeba pobrać wnioski. Godziny ustala się indywidualnie .       Terapeuta przyjeżdża do domu np. codziennie na 2 godz. Prowadzi zajęcia terapeutyczne  z dzieckiem według indywidualnego programu. Usługi z MOPS (GOPS) są odpłatne w zależności od dochodów rodziny.

Wsparcie dla osób z autyzmem w ramach pomocy społecznej.
Osobom z autyzmem (dzieciom, młodzieży, osobom dorosłym) przysługują zajęcia usprawniające prowadzone przez specjalistę (jeżeli nie ma zapewnionej wystarczającej pomocy w innych instytucjach).

Jak i gdzie starać się o przyznanie usług specjalistycznych do poczytania poniżej:

- SPECJALISTYCZNE USŁUGI OPIEKUŃCZE – Fundacja Synapsis-Informacje dla rodzin

 

 

- Czy dziecko z autyzmem ma prawo do asystenta

W związku z licznymi pytaniami kierowanymi do Kuratorium Oświaty


Rzeszów, 2010 – 03 – 05

 

WSP/W.422/6/01

Dyrektorzy szkół i przedszkoli
Wójtowie, Burmistrzowie, Prezydenci Miast
w województwie

W związku z licznymi pytaniami kierowanymi do Kuratorium Oświaty po opublikowaniu przez dziennik „Nowiny” artykułu pt. „Dziecko z autyzmem ma prawo do asystenta” wyjaśniam:

  • - aktualnie obowiązujące przepisy oświatowe nie dają podstaw do zatrudniania przez dyrektorów szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowych asystentów dzieci z autyzmem czy innymi niepełnosprawnościami,
  • - zwiększona subwencja oświatowa przyznawana na edukację dzieci niepełnosprawnych (posiadających orzeczenie poradni psychologiczno-pedagogicznej o potrzebie kształcenia specjalnego) przeznaczona jest na realizację zadań określonych w przepisach wykonawczych do ustawy o systemie oświaty, w tym w szczególności rozporządzeń z dnia 18 stycznia 2005 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych oraz niedostosowanych społecznie w szkołach ogólnodostępnych, integracyjnych i placówkach kształcenia specjalnego (Dz. U. Nr 19, poz. 166 i 167).

Skąd więc pomysł aby gminy przydzielały uczniom niepełnosprawnym asystenta?
Autorzy tego pomysłu najprawdopodobniej mieli na myśli tzw. specjalistyczne usługi opiekuńcze, które mogą być przyznawane przez ośrodki pomocy społecznej na podstawie Rozporządzenia Ministra Polityki Społecznej z dnia 22 września 2005 r. w sprawie specjalistycznych usług opiekuńczych (Dz. U. Nr 189, poz. 1598). Usługi te są przyznawane w związku z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności wydawanym przez powiatowe centrum pomocy rodzinie i są finansowane ze środków pomocy społecznej.

W przypadku, gdy specjalistyczne usługi opiekuńcze zostaną przyznane w celu wsparcia funkcjonowania dziecka niepełnosprawnego na terenie szkoły lub przedszkola, dyrektor placówki powinien określić  warunki na jakich osoba realizująca ww. usługi będzie na terenie placówki przebywać i w jakim zakresie służyć będzie dziecku pomocą. W żadnym przypadku tzw. asystent nie może wchodzić w kompetencje nauczyciela, wyręczać dziecka w czynnościach, które może ono wykonywać samodzielnie czy w jakikolwiek sposób zakłócać pracę placówki.

Wielu nieporozumień między dyrektorami szkół czy przedszkoli a rodzicami można by uniknąć, gdyby zasadność przyznania specjalistycznych usług opiekuńczych w celu pomocy dziecku w funkcjonowaniu na ich terenie była wcześniej uzgodniona przez pracowników opieki społecznej, dyrektora szkoły i rodziców.

Rodzice ubiegający się o przyznanie specjalistycznych usług opiekuńczych na terenie szkoły (przedszkola) powinni być poinformowani o zakresie tej pomocy, tak aby nie oczekiwać rehabilitacji, przezwyciężenia trudności w nauce, itp. Tylko w szczególnie uzasadnionych, potwierdzonych przez nauczycieli uczących dziecko przypadkach, specjalistyczne usługi powinny być przyznawane ze wskazaniem szkoły lub przedszkola.

Nieprawdziwa jest zawarta w ww. artykule informacja, że poradnia psychologiczno-pedagogiczna wydaje orzeczenie na podstawie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności wydane przez powiatowe centrum pomocy rodzinie. Są to dwa niezależne od siebie dokumenty, wydawane dla różnych celów. Dyrektora szkoły i przedszkola obowiązuje wyłącznie orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wydane przez publiczną poradnię psychologiczno-pedagogiczną.

Kuratorium Oświaty Starszy Wizytator

Maria Rusin

Artykuł autorstwa pani Aliny Bosak pt.

,,Dziecko z autyzmem ma prawo do asystenta”

ukazał się dnia 26-28 II 2010r. w magazynie Nowiny (niestety niedostępny w sieci)

Poprosiliśmy autorkę o przesłanie nam artykułu.

z artykułu najważniejsze fragmenty…

„Gmina dostaje na niepełnosprawnego ucznia znacznie więcej pieniędzy niż na sprawnego. Mimo to rzadko idą one na wyrównanie szans tego pierwszego.

Zespół Aspergera – zaburzenie umieszczane w klasyfikacji zaburzeń autystycznych. Sztucznie przyjęto, że jeżeli dziecko rozwija mowę przed 2 rokiem życia to będzie to dziecko obserwowane w kierunku Zespołu Aspergera, a jeśli dzieje się to później – diagnozuje się autyzm. Zaburzenie autystyczne może mieć charakter lekki i głęboki. Zaburzeniom autystycznym często towarzyszą inne, np. wiele takich dzieci wykazuje również cechy napobudliwości psychoruchowej (ADHD). To ostatnie bardzo często występuje z Zespołem Aspergera.”

Dziecko z autyzmem ma prawo do asystenta

Masowe przedszkola i szkoły niechętnie widzą w swoich murach dzieci z autyzmem, czy też jego lżejszą postacią – Zespołem Aspergera. Tacy uczniowie, choć inteligentni, bywają niegrzeczni, uciążliwi na lekcjach i mają kłopoty z nawiązywaniem kontaktów. Rozwiązaniem jest zapewnienie im asystenta osoby niepełnosprawnej.

Bardzo wiele dzieci z autyzmem, a już na pewno prawie wszystkie z Zespołem Aspergera (zaburzenie zaliczane do autystycznych) uczęszcza do szkół masowych – zauważa Beata Pietraszek, logopeda i wiceprezes Regionalnego Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci z Zaburzeniami Komunikacji Językowej „Chcę Zrozumieć” w Rzeszowie. Właśnie to stowarzyszenie zorganizowało niedawno szkolenie, na którym próbowało przekonać nauczycieli i pedagogów, że warto uczniom autystom zapewnić pomoc asystenta osoby niepełnosprawnej.

Dlaczego potrzebny asystent

- Dla ucznia, który ma niepełnosprawne nogi, niezbędny jest inwalidzki wózek, dla ucznia z autyzmem taką nieodzowną pomocą jest asystent, który pomoże mu funkcjonować w szkole, a także w przedszkolu – tłumaczy Elżbieta Frątczak, psycholog kliniczny. – Dzieciom ze spektrum autyzmu trudno jest się w szkole odnaleźć, są nadwrażliwe, źle znoszą nowe sytuacje. Dezorganizują nauczycielowi całą lekcję, mimo że są bardzo inteligentne.

- To dlatego, że autyści mają ogromne trudności z odczytywaniem sygnałów społecznych, z uczeniem się współpracy, wspólnej zabawy – dodaje Beata Pietraszek. – Ale, żeby nauczyć się samodzielności w dorosłym życiu, muszą przebywać w grupie i w niej uczestniczyć. To jest trudne, kiedy w licznej klasie dziecko jest jednak pozostawione trochę sobie samemu. Tymczasem jest możliwość, by takiemu uczniowi towarzyszył tzw. asystent osoby niepełnosprawnej.

Asystent nie ma wyręczać w nauce, ma tylko tłumaczyć polecenia, zachęcać do działania, kontaktu, współpracy.

- Nauczyciele czasem się obawiają, że prośba o wpuszczenie do klasy dziecka z asystentem to podważenie ich kompetencji i umiejętności. Nic bardziej mylnego – podkreśla logopeda. – Asystent to nie kontroler czy kolejny nauczyciel. To po prostu osoba, która ma asystować dziecku w tych wszystkich czynnościach dnia codziennego, które odbywają się w przedszkolu, szkole.

Asystentem mogą być osoby, które mają licencjat z pedagogiki.

Jak się starać o asystenta

Aby zdobyć asystenta, dziecko musi mieć orzeczenie o niepełnosprawności wydane przez powiatowego centrum pomocy rodzinie. Na tej podstawie może otrzymać orzeczenie o konieczności kształcenia specjalnego w placówce masowej. To orzeczenie wydaje poradnia psychologiczno-pedagogiczna. I na tej podstawie można się starać o asystenta osoby niepełnosprawnej, czyli kogoś, kto będzie dziecku autystycznemu towarzyszył podczas zajęć w przedszkolu czy szkole.

- Jeśli w poradni nie zaproponują nam takiego orzeczenia, to powinniśmy o nie poprosić – podpowiada Elżbieta Frątczak.

Następnie rodzic musi wystąpić do gminy, która zarządza daną placówką oświatową z prośbą o przydzielenie takiego asystenta. Zazwyczaj decyzja zależy od przychylności urzędników. Ale nawet, jeśli spotkamy się z odmową należy się odwołać.

Na razie niewiele jest dzieci, które chodzą do szkoły z asystentem. Udało się to wywalczyć pani Joannie Pyra z Dynowa, której synek ma 8 lat.

- Bartek wyrasta ponad poziom klasy, jeśli chodzi o program nauczania, ale miewa kłopoty typowe dla autystów – przyznaje pani Joanna. – Np. boi się wchodzić do sali gimnastycznej, w której jest głośno. Asystent pomaga mu m.in. w takich chwilach.

Pani Joanna walczyłam w gminie o opłacenie asystenta dość długo. Przez pierwsze półrocze pokrywała obecność takiej osoby przy synku z własnej kieszeni.

- Ale cały czas wysyłałam pisma do gminy, posilając się pomocą prawników z fundacji. Przecież subwencja na dziecko niepełnosprawne jest prawie 11-krotnie większa niż na dziecko pełnosprawne. A to oznacza, że zarządca szkoły co miesiąc otrzymuje na takiego ucznia około 3 tys. zł. Te pieniądze sporadycznie są przeznaczane na wyrównywanie szans tego, za którym trafiły. To też był jeden z moich argumentów w walce o pomocnika dla Bartka. W końcu się udało. W drugim półroczu asystent dla syna zostanie zatrudniony jako stażysta.

Alina Bosak

- Dzięki pomocy asystenta, uczeń autystyczny w pełni może korzystać ze szkolnych i przedszkolnych zajęć – mówi Beata Pietraszek.

W naszym przypadku asystenta dla Szymka załatwialiśmy z przedszkolem. Jest to przedszkole publiczne. Naprawdę pomogła dobra wola Pani Dyrektor. Przedszkole zatrudniło stażystkę przez Urząd Pracy do pomocy dla Szymona. My tylko musieliśmy znaleźć odpowiednią osobę.

Nasz rzeszowski Mops nie zgadza się na pobyt terapeutki w ramach  SUO w przedszkolu, tylko na konsultacje np. 2 razy w miesiącu. Nie ma odgórnych regulacji dla wszystkich Mopsów, wszystko zależy od gminy. Wiemy że w innych miastach jest możliwość bez problemu realizowania SUO w przedszkolach i szkołach.(terapeuta SUO jako asystent dziecka)

Niestety na rok 2011/2012 nie dostaliśmy możliwości  skorzystania z pomocy asystenta dla Szymka w przedszkolu publicznym. Z braku tej opcji Szymon musiał zostać przepisany do przedszkola specjalnego.


Podziel się na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • email
  • StumbleUpon