“Specjalna Matka”![]()
Krótkie opowiadanie Ermy Bombeck
„Czy zastanawialiście się w jaki sposób są wybierane matki upośledzonych dzieci. Wyobrażam sobie Boga unoszącego się w powietrzu nad ziemią. Każe Aniołowi robić notatki w Wielkiej Księdze. W końcu Bóg każe zapisać Aniołowi jej imię i uśmiecha się - daj jej dziecko niepełnosprawne. Anioł jest ciekawy– dlaczego jej Boże? Ona jest taka szczęśliwa…
- Dobrze, uśmiecha się Bóg - czy mógłbym dać chore dziecko matce, która nie zna uśmiechu? To by było okrutne. - Ale czy ona ma cierpliwość? - pyta Anioł.
- Nie chcę by miała za dużo cierpliwości bo utopi się z ubolewania i rozpaczy.
Jak minie szok i uraza do mnie, ona sobie poradzi (…)
– Ale Boże, ja nawet nie wiem czy ona w Ciebie wierzy? Bóg się uśmiecha – nie ma znaczenia, ta jest idealna, ma dosyć samolubności. Anioł wzdycha
- samolubność, czy to coś dobrego? – Bóg kiwa głową
- jeżeli ona nie będzie mogła oddzielić siebie choć czasami od chorego dziecka, to nie przeżyje. Tak, ona jest kobietą, którą błogosławię dzieckiem mniej niż idealnym…. To jest kobieta, która teraz nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że kiedyś będą jej tego zazdrościć. Ona nigdy nie będzie pewna żadnego słowa. Nigdy nie będzie ufała żadnemu swemu krokowi. Ale kiedy jej dziecko powie po raz pierwszy “mamo”, uświadomi sobie cud którego doświadczyła.
- A święty patron? - zapytał Anioł, trzymając zawieszone w powietrzu gotowe do pisania pióro. – Bóg uśmiechnął się i odpowiedział – Aniele, wystarczy jej lustro…”


3 niemisie
Angelika
Blog Anny
Pinki świat
Tygrysie oko




