METODA TOMATISA
Profesor Tomatis doszedł do wniosku, że to, co słyszymy, wpływa na kształtowanie się naszego głosu, mowy i języka. Narząd słuchu ma również wpływ na umiejętność czytania, pisania, na postawę ciała, koordynację ruchową oraz stany emocjonalne. Słuchanie pewnego rodzaju dźwięków działa na człowieka pobudzająco (muzyka Mozarta, chorały gregoriańskie) i dlatego są wykorzystywane do terapii metodą Tomatisa.
Aby zrozumieć tę metodę, musimy wiedzieć, że słuchanie oraz słyszenie to nie jedno i to samo. Te dwie rzeczy różnią się od siebie. Słyszenie jest procesem biernym, zależącym od stanu naszego narządu słuchu. Jeśli jest on uszkodzony, możemy mieć problemy ze słyszeniem niektórych dźwięków. Słuchanie natomiast jest procesem aktywnym, to świadome odbieranie bodźców i umiejętność czerpania z nich informacji. Tego procesu uczymy się przez całe życie.
Znamy osoby, które podejrzewamy o kłopoty ze słuchem, bo puszczają niektóre informacje „koło uszu”. Przyczyną ich zachowań nie jest uszkodzony słuch, a zaburzenia uwagi słuchowej. Genezy tych zaburzeń należy szukać we wczesnym dzieciństwie. Przyczyną mogą być zapalenia ucha, silne przeżycia emocjonalne itp.
Przykładem objawów, które sugerują zaburzenia uwagi słuchowej są:
-zaburzenia koncentracji uwagi;
-nadwrażliwość na dźwięki;
-mylenie podobnie brzmiących słów;
-monotonny głos;
-trudności w czytaniu i pisaniu.
Na podstawie obserwacji Tomatis stworzył metodę poprawiania uwagi i lateralizacji słuchowej. Według niego prawidłową lateralizacją jest ta prawo uszna. Osoby prawo uszne odbierają przede wszystkim treść wypowiedzi. Osoby lewo uszne w pierwszej chwili zwracają uwagę na zabarwienie emocjonalne wypowiedzi. Według niego może to wpłynąć niekorzystnie na jakość komunikacji.
Zastosowanie Metody Tomatisa u dzieci:
- zaburzenia mowy (jąkanie, opóźniony rozwój mowy, wady wymowy)
- dysleksja
- trudności szkolne
- ADHD
- autyzm
- zaburzenia głosu (chrypki dziecięce będące rezultatem nadużywania głosu przez dziecko)
- zaburzenia koncentracji.








3 niemisie
Angelika
Blog Anny
Pinki świat
Tygrysie oko




